Firma Apple może wkrótce stanąć przed sądem z powodu hałasu, zakłóceń i wielu innych problemów związanych z jakością dźwięku w pierwszej generacji słuchawek AirPods Pro, które zostały wydane w 2019 roku i były sprzedawane do września 2022 roku.
Niedługo po premierze AirPodsów Pro pierwszej generacji, ich pierwsi użytkownicy zaczęli masowo korzystać z grup w mediach społecznościowych i internetowych forów technologicznych, aby narzekać na irytujące szumy, grzechotanie, a nawet trzaski podczas słuchania muzyki. Zjawisko to nasila się, gdy użytkownik chodzi lub biega ze słuchawkami na uszach, co czasami powoduje utratę basów i zwiększenie hałasu otoczenia.
Tę kwestię podniesiono w 51-stronicowej skardze zatytułowanej LaBella et al. v. Apple. Powodowie twierdzą, że celem kampanii prawnej jest nie tylko zwrócenie uwagi na decyzję Apple o kontynuowaniu sprzedaży słuchawek dousznych, mimo świadomości istnienia problemów, ale także wyraźne pokazanie, że firma fałszywie reklamowała „doskonałą jakość dźwięku” i „niezwykle czysty, krystalicznie czysty dźwięk”, jaki mogą zapewnić AirPods Pro.
Działania marketingowe firmy Apple rzekomo „wprowadziły w błąd” znaczną liczbę potencjalnych klientów, z których wielu nie zdawało sobie sprawy, że takie trzaski i szumy w tle są czymś niezwykłym. Powodowie argumentują, że wiele osób unikałoby zakupu słuchawek, gdyby wiedziało o problemie, lub też uznałoby słuchawki za wadliwe, gdyby były w bardziej rozsądnej cenie.
„ AirPods Pro Gen 1 nie są warte wysokiej ceny, jaką płacą konsumenci, ponieważ mają wady audio i nie spełniają obietnic reklamowych Apple dotyczących doskonałej jakości dźwięku i redukcji szumów ” – twierdzi powód pozwu.
Powód domaga się nakazu sądowego i odszkodowania pieniężnego. Dodatkowo chcą, aby Apple bezpłatnie wymienił wszystkie uszkodzone urządzenia. Jeśli sąd uzna sprawę za zasadną, a Apple zostanie uznane za winne, wszyscy właściciele AirPods Pro w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie otrzymają rekompensatę w formie karty podarunkowej Apple, którą będzie można wykorzystać na przyszłe zakupy u tej firmy.

Firma Apple doskonale zdaje sobie sprawę z powyższego problemu. Firma początkowo próbowała rozwiązać problem za pomocą awaryjnych aktualizacji oprogramowania. Jednak te dziwne dźwięki nadal pojawiają się w AirPods Pro. Szybko stało się jasne, że problem miał podłoże sprzętowe. Firma ostatecznie ustąpiła i w październiku 2020 r. ogłosiła program wsparcia pod nazwą AirPods Pro Service Program for Sound Issues (Program serwisowy AirPods Pro w przypadku problemów z dźwiękiem).
Firma Apple przyznała później, że „niewielki procent” egzemplarzy AirPods Pro wyprodukowanych przed październikiem 2020 r. może mieć problemy z dźwiękiem. Powodowie twierdzą jednak, że problem dotyczy wszystkich egzemplarzy AirPods Pro, niezależnie od daty produkcji. Ponadto oskarżają firmę o odmowę powiadomienia właścicieli AirPods Pro o istnieniu programu serwisowego. W rezultacie wielu właścicieli AirPods Pro pozostaje bez wsparcia.
Niezależnie od tego, Apple przyznało, że problemy wahały się od „trzasków lub zwiększonego hałasu w hałaśliwym otoczeniu, podczas ćwiczeń lub rozmów telefonicznych” do aktywnej redukcji szumów „niedziałającej zgodnie z oczekiwaniami, np. z utratą basów lub zwiększonym hałasem w tle — takim jak hałas ulicy lub samolotu”. Rok później Apple po cichu przedłużyło program serwisowy o kolejny rok i zaktualizowało szczegóły, dodając, że program „obejmuje AirPods Pro przez 3 lata od pierwszej sprzedaży detalicznej urządzenia”.
Każda osoba, u której wystąpi którykolwiek z tych problemów, może przynieść swoje AirPods Pro do Apple w celu bezpłatnej naprawy lub wymiany. Okazuje się jednak, że wiele osób ma ten sam problem również z zamiennikami, co sugeruje, że problem leży głębiej we wszystkich urządzeniach, a nie ogranicza się tylko do grupy słuchawek wyprodukowanych w określonym przedziale czasowym. Problem ten zostanie całkowicie rozwiązany dopiero w wersji AirPods Pro 2, która zostanie wydana w 2022 roku.
W ciągu ostatnich kilku lat firma Apple wprowadziła szereg programów serwisowych mających na celu naprawę usterek sprzętu. Firma niedawno ogłosiła poprawkę na problem sprzętowy dotyczący „bardzo niewielkiego odsetka” urządzeń iPhone 14 Plus, w wyniku którego tylna kamera nie wyświetla podglądu w aplikacji Aparat.